Kontrowersje wokół nowych odblasków dla przedszkolaków. TCS: to tylko przejściowe rozwiązanie
18 września 2025

Nowy model odblaskowego „lüchzgi” dla przedszkolaków, przygotowany przez Touring Club Schweiz (TCS), wywołuje mieszane reakcje. Choć jego celem jest poprawa bezpieczeństwa dzieci na drodze, rodzice i nauczyciele wskazują na praktyczne wady — przede wszystkim trudny do samodzielnego zapięcia pas biodrowy.
Zmiana była konieczna po aktualizacji unijnych norm dotyczących widoczności: producent musiał przeprojektować opaskę tak, by była rozpoznawalna z każdej strony – stąd większe neonowe panele w pomarańczy i żółci oraz dodatkowy pas wokół bioder.
To właśnie ten dodatkowy pas z zapięciem na napę budzi najwięcej zastrzeżeń. Zapięcie wymaga pomocy dorosłego, a nauczyciele alarmują, że w warunkach przedszkolnych nie zawsze mogą asystować każdemu dziecku przy ubieraniu. „Mamy tylko dwie ręce” – tłumaczą pedagogowie, podkreślając, że nowy model utrudnia też promowanie samodzielności dzieci.
W grupach na Facebooku zrzeszających nauczycieli przedszkolnych pojawiają się ostre opinie. Część z nich docenia zwiększoną powierzchnię odblaskową, inni natomiast mówią wprost: „To po prostu za skomplikowane” albo „Jak to głupie!”.
Z relacji rodziców wynika, że w praktyce wiele placówek usuwa pas biodrowy albo dzieci noszą opaskę pod plecakiem. Niektóre ankiety wskazują, że zwłaszcza w miejskich przedszkolach nowe opaski funkcjonują bez pasa, co niestety ogranicza ich skuteczność.
TCS nie kryje, że nowy produkt powstał w krótkim czasie: „Musieliśmy w ekspresowym tempie zaprojektować opaskę, by spełnić zrewidowane normy. Nie zdążyliśmy przeprowadzić pełnych testów” – mówi rzecznik Marco Wölfli. Organizacja nazywa obecny model „rozwiązaniem przejściowym” i zapowiada prace nad dłuższą, bardziej przyjazną wersją — najpewniej w formie łatwej w obsłudze kamizelki.
Przypomnijmy, że TCS rozdaje odblaski dzieciom bezpłatnie od 1975 roku, finansując je z funduszu bezpieczeństwa ruchu drogowego. W tym roku lokalne sekcje i policja rozdały około 115 000 opasek; z tej puli ok. 50 000 to już nowe egzemplarze skierowane głównie do większych komend policji (Zurych, Berno, St. Gallen). Nie wszystkie placówki otrzymały jednak od razu nowe modele ze względu na wykorzystanie zapasów starych opasek.
Eksperci ds. prewencji wypadków ostrzegają: rocznie w Szwajcarii w wypadkach drogowych ucierpi około 900 dzieci i młodzieży, z czego około 40% przypadków ma miejsce na drodze do szkoły. Dlatego celem programu TCS jest zwiększenie widoczności najmłodszych – jednak praktyczne mankamenty nowych opasek sprawiają, że dyskusja o skuteczności i użyteczności rozwiązania trwa.
Na razie TCS dopuszcza, że usuwanie pasa czy noszenie opaski pod plecakiem nie jest zabronione, ale ostrzega, że wtedy pełna widoczność nie jest gwarantowana. Organizacja kontynuuje testy i zapowiada, że finalne rozwiązanie powinno łączyć wymogi norm z łatwością użytkowania w codziennym życiu przedszkolaków.
Źródło: 20min.ch
Zobacz również
Społeczeństwo06.06.2026
Zwiększone zużycie kokainy w Szwajcarii
Kokain w Szwajcarii staje się coraz bardziej powszechna. Różne badania i analizy wskazują, że użycie tej substancji rośnie od początku XXI wieku. Według ostatniej Szwajcarskiej Ankiety Zdrowotnej około 1% dorosłych…
Czytaj więcej →
Społeczeństwo30.05.2026
Dziecko zmieniło nazwisko w Szwajcarii – ważna decyzja
W kantonie Vaud (Waadt) sąd zgodził się, aby 12‑letni chłopiec przyjął nazwisko matki. Decyzja zapadła mimo sprzeciwu ojca. Sprawa była związana z rozwodem i zarzutami przemocy wobec ojca. Rodzice rozeszli…
Czytaj więcej →
Społeczeństwo26.05.2026
Nowe zasady o przepełnionych pociągach w Szwajcarii
W piątek wieczorem jeden z pociągów SBB z Zurychu do Lozanny zatrzymał się z powodu przepełnienia. Pasażerów stojących w korytarzach poproszono wtedy o opuszczenie pociągu. Sytuacja wywołała pytania o to,…
Czytaj więcej →