Zniknie 'rozwiedziony' z formularzy w Szwajcarii
17 lipca 20262 min czytania

W Szwajcarii powstała propozycja, by osoby rozwiedzione nie musiały na co dzień podawać stanu „rozwiedziony” w formularzach. Posłanka Nadine Gobet z FDP złożyła wniosek do rządu. Proponuje ona, by na zwykłych formularzach rozwiedzionym pozwolono zaznaczać „wolny/wolna” (ledig).
Pomysł ma poparcie z różnych stron politycznych. Podpisało go dwanaście osób z różnych partii. Jednym z argumentów jest to, że około 40% małżeństw kończy się rozwodem. W efekcie zapis „rozwiedziony” może dotyczyć wielu osób przez całe życie, choć ich sytuacja się zmieniła.
Ważne jest rozróżnienie między formularzami a rejestrem. Posłanka nie chce wykreślić informacji o rozwodzie z rejestru stanu cywilnego. Tam dane muszą pozostać. Rejestr jest potrzebny dla urzędów i na rzecz ubezpieczeń społecznych. Dlatego zmiana ma dotyczyć tylko tego, co widzi osoba wypełniająca formularz.
Konstytucja chroni prywatność. Zwolennicy mówią, że powtarzanie informacji o rozwodzie na każdym formularzu to niepotrzebne ujawnianie prywatnych spraw. W radiowej rozmowie prawniczka Anaïs Brodard nazwała zapis „rozwiedziony” stygmatyzującym. Gobet przyznała, że usunięcie go z formularzy ma ograniczyć takie etykietowanie.
Zmiana ma też praktyczny kontekst podatkowy. W marcu zatwierdzono w Szwajcarii indywidualne opodatkowanie. To oznacza, że obciążenia podatkowe nie będą zależeć od stanu cywilnego. Dzięki temu argument o konieczności stałego podawania stanu „rozwiedziony” jest słabszy.
Jak to może działać w praktyce? Urząd będzie nadal widział historię stanu cywilnego w swoim systemie. Osoba przy wypełnianiu formularza będzie mogła wybrać „wolny/wolna”. Gdy potrzebne będą dane do emerytur, alimentów czy innych praw, urzędnik sprawdzi rejestr. Zmiana ma uprościć codzienne formalności i chronić prywatność.
Są też punkty do dopracowania. Trzeba jasno określić, które dokumenty nadal będą wymagać dokładnego stanu cywilnego. Potrzebne będą też techniczne zmiany w systemach urzędowych. Rząd może przygotować szczegóły realizacji i listę wyjątków.
Debata powinna wyjaśnić, kiedy podawanie informacji jest konieczne dla praw i świadczeń, a kiedy to tylko administracyjny nawyk. Ruch ma szansę na powodzenie, bo ma poparcie parlamentarzystów z różnych stron. W kolejnych krokach rząd ustali, jak bezpiecznie i praktycznie wprowadzić zmianę.
— Paweł
Źródło: 20min.ch
Bądź na bieżąco — Szwajcarski Tydzień
Raz w tygodniu najważniejsze wiadomości, wydarzenia i oferty pracy dla Polaków w Szwajcarii. Za darmo, bez spamu.



